Narodziny gry zwanej „Golf”

Nie można jednoznacznie ustalić dokładnej daty powstania golfa. Dyscyplinę tę, a właściwie jej odmianę, uprawiano w różnych miejscach na świecie od najdawniejszych czasów. Gdyby ktoś spytał, który z narodów zapoczątkował grę w golfa, odpowiedź mogłaby być tylko jedna – golf ma bardzo wiele ojczyzn.

 

W przeszłości istniało wiele gier, w których grano używając piłki i kija. Tak jest też do dziś. Na skutek częstych kontaktów różnych kultur, elementy poszczególnych zabaw mieszały się ze sobą, jedne zastępowały inne i w ten sposób powstały konkretne dyscypliny sportowe. Odkąd człowiek wynalazł koło i spostrzegł, że przedmioty kuliste łatwiej się toczą, zaczął je wykorzystywać do różnych celów, również do rozrywki.

 

Istnieją dowody świadczące o tym, że w grę podobną do golfa grano już w starożytności. W różnorodnych kronikach pojawiają się mówiące o tym wzmianki. Rzymianie grali w „paganica”, Celtowie w „shinto”, w Laosie natomiast popularna była „khi”. Każda z tych zabaw polegała na uderzaniu piłki kijem po ziemi. Nie tak dawno świat obiegły kolejne rewelacje: ponoć golf pochodzi z odległych Chin. Podobno na Dalekim Wschodzie w „chuiwan” – grę polegającą na umieszczeniu piłki w specjalnych dołkach, grali cesarze z dynastii Song czy Ming. Na korzyść tej hipotezy przemawiają starodawne kroniki i rysunki na murach tamtejszych świątyń, pochodzące z roku 300 p.n.e.

 

Znane są również przypuszczenia, że to Holendrzy mieli duży udział w rozpowszechnieniu się golfa. W XIII wieku do zabaw tamtejszej ludności należała gra, której istotą było wybijanie piłki jak najbliżej tyczki wbitej w ziemię. Grę tę nazwano „colf”. Zabawa ta była na tyle popularna, że w 1297 roku, w mieście Loenen aan de Vecht, grano w nią dla uczczenia zdobycia zamku Kronenberg.

 

Nie uda się raczej zweryfikować prawdziwości żadnej z tych hipotez. Można jedynie stwierdzić, że golf był popularny w różnych zakątkach ziemi. Dzięki migracji ludności, różne odmiany tej gry zostały zaadaptowane przez poszczególne kultury. Jeśli wierzyć ludowym podaniom w grę, przypominającą golfa grali pasterze, uderzając swoimi kijami pasterskimi w kamienie. Ponoć w Niemczech w ten sposób wyznaczono swoje terytoria.

 

Szkocja kolebką golfa

Powszechnie przyjmuje się jednak, że kolebką golfa jest Szkocja. To Szkoci najprawdopodobniej zaczęli wykorzystywać dołki w ziemi do umieszczania w nich piłek. Same dołki natomiast wykopywały króliki. W miejscach, przez które najczęściej biegały te zwierzęta, uciekając do nor przed drapieżnikami, powstały fairwaye („fairway” w języku żeglarzy oznacza łatwiejszy kierunek nawigacji). Bunkry natomiast to dzieło zwierząt, które chowały się przed wiatrem i deszczem, kładąc się na trawie. Jakkolwiek absurdalnie by to nie brzmiało, wydaje się, iż w ten naturalny sposób powstało pierwsze pole golfowe, utworzone niejako przez samą matkę naturę. Ludzie odkryli, że teren taki można wykorzystać do gry w golfa.

 

Działo się to w Szkocji, a dokładnie w słynnym St. Andrews. Dlatego też właśnie ten kraj uznawany jest za miejsce narodzin tej dyscypliny sportu. Znaleziono niezbite dowody świadczące, iż w St. Andrews grano w golfa zanim jeszcze powstał tam uniwersytet. Oficjalnie szacuje się, że pole golfowe utworzono w tym miejscu w 1552 roku i wówczas liczyło ono 22 dołki.